W tym roku moje mama namówiła mnie na wspólny wypad w miejsce, w które raczej nigdy nie planowałam jechać. Kojarzyło mi się ono bowiem z kurortem dla osób chorych i starszych. I ostatecznie bardzo się pomyliłam. Spędziłam z mamą fantastyczny tydzień. Dużo spacerowałyśmy, podziwiałyśmy piękne widoki, a także zażywałyśmy różnych przyjemności i odkryłyśmy bardzo dobre jedzenie. Miejscowością, która tak bardzo mnie zaskoczyła, jest Kudowa Zdrój, jedno z najbardziej znanych uzdrowisk w naszym kraju. 

Atrakcyjna restauracja w uzdrowisku

restauracja kudowaUzdrowiska miały dla mnie negatywną konotację. Zawsze myślałam, że w takie miejsca jeżdżą tylko osoby starsze i schorowane, dlatego unikałam tego typu miejsca. Mama od kilku lat namawiałam mnie na wspólnych wyjazd do jednego z takich uzdrowisk, ja jednak byłam uparta. Aż do tego roku, kiedy to mama nie pytając mnie o nic zarezerwowała nam transport i pobyt. I nie było wyjścia, trzeba było jechać. Nie żałuję, bo miałam okazję zobaczyć piękne miasteczko, położone w Kotlinie Kłodzkiej. Bardzo spodobały mi się malownicze, górskie trasy spacerowe, którymi chodziłyśmy z mamą praktycznie dzień w dzień. Mocno do gustu przypadła mi tutejsza kuchnia, a najbardziej restauracja kudowa, która mimo niepozornej nazwy oferowała naprawdę wyśmienite dania. Specjalnie nie wykupiłyśmy z mamą pełnego pożywienia w pensjonacie, żeby móc trochę lepiej poznać ofertę tutejszych resauracji. Okazało się więc, że w tej naszej ulubionej restauracji kudowa oferowana są dolnośląskie przysmaki, a także kuchnia z różnych stron polski. Oferta była bardzo szeroka, wnętrze restauracji przytulne i najczęściej tam przychodziliśmy na obiady oraz kolacje. Restauracje w miejscowościach uzdrowiskowych mają bardzo duże zainteresowanie. Tutaj nie narzeka się na brak klientów, czasami tylko na ich nadmiar. Dlatego większość restauracji cały czas się rozbudowuje, żeby móc ugościć jak najwięcej osób. A turystów w Kudowie Zdrój jest mnóstwo i, co mnie lekko zdziwiło, bardzo dużo jest tu osób młodych i całych rodzin z dziećmi. 

Tegoroczne wakacje mocno mnie zaskoczyły, i to pozytywnie. Mama wyciągnęła mnie w końcu do uzdrowiska w Kudowie Zdrój. I okazało się, że jest to przepiękne miejsce. Przyznałam mamie racje, która od dawna powtarzała mi, że nie będę żałować tego wyjazdu. I nie żałuję, a wręcz przeciwnie. Jedną z wielu rzeczy, które przypadły mi mocno do gustu, okazała się tutejsza kuchnia. Znalazłyśmy z mamą świetną restuarację, do której chętnie wracałyśmy na obiady i kolacje.